31 sierpnia przeszłam operację wycięcia przetoki okołoodbytniczej. Nie miałam naruszonych zwieraczy, a rana goiła się przez ziarninowanie. Robiłam dwa razy dziennie nasiadówki, smarowałam. Po operacji lekarz ordynator powiedział, że wszystko goi się poprawnie i w związku z tym od następnego cyklu mogę się starać o dziecko. W zeszłym tygodniu miałam owulację i podjęłam z mężem próbę. Od operacji minęło 2,5 miesiąca, a rana nie goi się, pojawia się dziurka i rana się otwiera i tak w kółko ...